Krzem

Krzem

jest bardzo rozpowszechnionym pierwiastkiem na Ziemi, jednak nie występuje w stanie wolnym ani też nie jest łatwo wchłaniany przez organizm człowieka w postaci SiO₂ – krzemionki – budującej skorupę ziemską (najczęstszą postacią krzemionki SiO₂ jest kwarc, czyli piasek). Dobrym sposobem dostarczenia go organizmowi jest spożywanie bogatych w krzem warzyw i owoców ( tam krzem występuje w formie kwasu krzemowego, dużo lepiej przyswajalnego niż SiO₂)
Odżywiając się tradycyjną zachodnią dietą opartą na żywności przetworzonej, głównie odzwierzęcej – dostarczenie sobie takiej ilości krzemu staje się niezwykle trudnym zadaniem. Większość populacji w krajach rozwiniętych (w tym w Polsce) cierpi na niedobory tego pierwiastka i związane z tym konsekwencje zdrowotne.

Krzem

jest niezbędny przede wszystkim do wytwarzania głównego białka tkanki łącznej czyli kolagenu. Jest obecny i potrzebny wszędzie tam, gdzie trwa wzrost lub regeneracja. Dlatego więcej potrzebują go dzieci czy też osoby po operacjach i urazach. Z wiekiem spada w tkankach zawartość krzemu i co za tym idzie efektywność produkcji kolagenu maleje – pojawiają się zmarszczki i przedwcześnie siwieją i wypadają włosy, ale też wewnątrz: kruszeją dotknięte osteoporozą kości, stawy robią się mniej elastyczne i zaczynają szwankować, wapnieją naczynia krwionośne i pojawiać się mogą choroby otępienne ( to często za przyczyną glinu gromadzącego się w mózgu). Zewnętrzne i wewnętrzne symptomy starzenia się wystąpią tym szybciej i będą tym wyraźniejsze, im mniejszy zapas krzemu jest do dyspozycji w tkankach.

Krzem

w postaci aktywnego kwasu krzemowego wykazuje pozytywne działanie prozdrowotne, ponieważ aktywuje naturalną odpowiedź organizmu i pozwala mu powrócić do stanu równowagi. Tonizuje system limfatyczny i wątrobę, także wspomaga działanie nadnerczy, przywraca komórkom odpowiedni potencjał elektryczny, dzięki czemu wspomaga ich regenerację. Zapewnienie odpowiedniego poziomu krzemu może spowolnić starzenie. Aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie organizmu, potrzeba około 20 gram krzemu dziennie. Organizm człowieka wydala od 10 do 40 mg krzemu dziennie przez mocz. Ilość krzemu zmniejsza także wypadanie włosów i obcinanie paznokci.

Krzem

jest czynnikiem hamującym rozwój osteoporozy i wzmacniającym system mięśniowo-szkieletowy. Dzięki niemu można zapobiegać złamaniom, a także przyspieszyć gojenie złamań. Dzieje się tak, dzięki korzystnemu wpływowi krzemu na macierz kostną i regenerowanie tkanek. Przyczynia się do wbudowywania innych materiałów w tkankę kostną. Krzem znajduje się w osteoblastach i jest odpowiedzialny za usuwanie z niej fosforanu wapnia. Stymuluje chondroblasty, które budują chrząstkę stawową, do przechwytywania białek i innych materiałów, które wchodzą w jej skład. Co więcej, jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na tworzenie kolagenu.

Badania wskazały na to, że choroby kości, takie, jak rozmiękanie kości (osteomalacja) i osteoporoza, nie są spowodowane jedynie przez niedobór wapnia. Zwiększenie ilości tej substancji w diecie wcale nie poprawia stanu pacjenta. W wielu przypadkach, pacjenci mają prawidłowa ilość wapnia w kościach. Najszybszym sposobem na poprawienie zdrowia takich osób było zwiększenie w diecie ilości krzemu w dobrze przyswajalnej formie. Wykazano, że pierwszym objawem podczas demineralizacji kości jest niedobór krzemu.

Krzem

poprawia działanie układu sercowo-naczyniowego, zmniejszając ryzyko zawału. Osoby, które nie chorują na choroby tego typu, mają o 14 razy więcej krzemu w naczyniach krwionośnych, od pozostałych. Jest bardzo ważny do zachowania prawidłowego stanu i elastyczności naczyń krwionośnych i pomaga regulować ciśnienie krwi.

Krzem

uczestniczy w licznych procesach ustrojowych. Odgrywa też rolę w metabolizmie komórkowym, regulując podziały komórkowe i stymulując procesy ich odnowy. Skuteczne wchłanianie krzemu przez tkanki umożliwia poprawę elastyczności i sprawności ich funkcjonowania. Stąd jego zastosowanie do łagodzenia licznych dolegliwości i chorób bo wszystkie komórki, tkanki i organy naszego ciała potrzebują i korzystają z krzemu.

Pierwiastek ten wpływa na rekonstrukcję błon komórkowych czyniąc je odporniejszymi na utlenianie tłuszczy nienasyconych i powstawanie wolnych rodników, sprawców starzenia się komórek, tkanek i organów.
Krzem odgrywa tym samym ważną rolę w zachowaniu dobrego stanu bardzo ważnej dla organizmu tkanki łącznej. Spełnia ona w organizmie bardzo istotną funkcję wypełniającą, podporową, odżywczą, transportową oraz obronną. Z wiekiem jakość tej tkanki pogarsza się pod wpływem wolnych rodników. Krzem organiczny blokuje ich formowanie się. Podobnie blokuje on bezenzymową denaturację białek strukturalnych których podstawowym składnikiem jest właśnie krzem. Proces ten obserwuje się już od 30 roku życia.

Krzem

jest niezbędny do syntezy glikozoaminoglikanów, które występują w dużych ilościach w chrząstce stawów. Ich niedobór może prowadzić do choroby zwyrodnieniowej stawów, wywoływanej komplikacjami odnowy tej chrząstki i jej ubytkiem (artroza). Badania nad embrionalną tkanką łączną wykazały, że jej wzrost zależy od obecności krzemu bo katalizuje on enzym niezbędny do syntezy kolagenu i glikozoaminoglikanów. Stąd korzystny wpływ kwasu krzemowego na choroby zwyrodnieniowe stawów, reumatyzm i reumatoidalne zapalenie stawów (artretyzm).

Krzem

stymuluje odkładanie się wapnia w osteoblastach kości i syntezę kolagenu w komórkach fibroblastów, które stanowią znaczną część masy tkanki kostnej. Podwyższenie poziomu krzemu w organizmie pozwala więc na stymulowanie procesów formowania i odnawiania się kości podczas gdy leczenie osteoporozy metodami medycyny klasycznej polega na hamowaniu procesu ich rozpadu.

Krzem

bierze udział w syntezie włókien elastyny i kolagenu wchodzących w skład ścianek naczyń krwionośnych i nadających im elastyczność. Analizy składu zdrowych naczyń krwionośnych i tych objętych znacznymi zmianami miażdżycowymi pokazują, że chore naczynia zawierają mniej krzemu.

Jednym ze składników osadu odkładającego się w naczyniach krwionośnych i zwężającego ich światło jest wapń. Jako że krzem partycypuje w metabolizmie tego pierwiastka, podniesienie poziomu krzemu pozwala usuwać wapń ze ścianek naczyń krwionośnych co ma korzystny wpływ na cofanie się miażdżycy.

Skóra właściwa czyli tkanka znajdująca się pod naskórkiem zawiera macierz zewnątrzkomórkową składającą się z włókien kolagenu, elastyny i glikozoaminoglikanów. Krzem jest niezbędny do budowy i odnowy tych włókien a spadek jego poziomu wysusza skórę i powoduje powstawanie zmarszczek. Im więcej krzemu w skórze, tym bardziej jest ona elastyczna, wytrzymała i odporna na powstawanie zmarszczek.

W procesie starzenia się spotykają się różne zjawiska. Jednym z nich jest odwodnienie organizmu czyli ograniczenie zdolności koloidów plazmatycznych do zatrzymywania wody. Jednocześnie widoczny jest ubytek krzemu w różnych organach, a odkładanie się tego pierwiastka w skórze. Wiek człowieka (organizmu) można zatem określić według poziomu Si albo stosunku Si do Ca. Najwcześniej starzeniu ulegają tkanka łączna i nabłonkowa. W miarę jak przybywa nam lat, zmienia się skład mineralny organizmu.

Wzrasta ilość wapnia i chloru, a ubywa fosforu, sodu i potasu. Wapnia ubywa w kościach (odwapnienie), zaś zwapnieniu ulega tkanka łączna, naczyniowa, chrząstki i rogówki oka. Można więc za ks. profesorem Sedlakiem powiedzieć, że „wiek organizmu człowieka wyraża się poziomem Si. Odkładanie się w organizmie soli wapnia, złogi starcze żelaza, zmiana składu mineralnego, to zespól biochemiczny objawów gerontalnych, stanowiący układ współtowarzyszący zasadniczej, bo ewolucyjnie uwarunkowanej równowadze krzemu w organizmie”.

Wykazano związek między przyswajaniem ok 70 pierwiastków a zawartością krzemu w diecie. Istotne jest zrozumienie wzajemnych oddziaływań pomiędzy krzemem, a innymi pierwiastkami. W stosunku do niektórych krzem wykazuje działanie synergistyczne (czyli umożliwia wchłanianie). Do tej grupy należą: wapń, magnez, fosfor, miedź, cynk i siarka. Wówczas, gdy brakuje krzemu możliwy jest niedobór tych pierwiastków z powodu zaburzonego ich wchłaniania. W stosunku do innych zaś pierwiastków krzem jest antagonistą (czyli konkuruje z nimi). Te pierwiastki to: glin (aluminium), rtęć, ołów, kadm, chrom, stront, potas.

Ciekawe są także pewne zależności, np. wapń-krzem. Wapń jest bardziej aktywnym pierwiastkiem w tym układzie. Zbyt duży dowóz wapnia przy zbyt małym dowozie krzemu spowodować może kłopoty. Te  problemy to trądzikowe ze skórą ( mijających po odstawieniu nabiału i włączeniu krzemu). To również rozwój miażdżycy. U chorych na tę chorobę stwierdzono niezwykle niską zawartością krzemu w tkankach tworzących ścianki naczyń krwionośnych w porównaniu z osobami zdrowymi. Z drugiej strony obecność krzemu jest niezbędna do prawidłowego wchłaniania niektórych pierwiastków. Są to między innymi wapń, magnez i inne, w stosunku do których krzem działa synergistycznie. Jeśli więc – pomimo intensywnej suplementacji np. magnezu – nadal występują oznaki jego niedoboru, to być może w tym momencie brakuje krzemu, dzięki któremu ten magnez zostałby przyswojony.

Inną ważną zależnością jest antagonizm glin-krzem. Krzem to nasz obrońca przed toksycznymi metalami jak glin, ale również rtęć, ołów czy kadm. Podejrzewa się, że choroby otępienne takie jak choroba Alzheimera mogą być  spowodowane gromadzeniem się glinu w tkance mózgu. Żyjemy w czasach zalewu aluminium. Otaczają nas puszki, aluminiowa folia do żywności, aluminiowe jednorazowe tacki do pieczenia, patelnie i garnki, aluminiowe wieczka jogurtów. Aluminium zawarte jest też w dostępnych bez recepty lekach np. na zgagę, w kosmetykach (np. dezodorantach, kremach z filtrem UV). Jest go też, niestety, coraz więcej w glebie. Wobec tego może znaleźć się też w naturalnej żywności (zarówno roślinnej jak i w mięsie zwierząt). Tym bardziej znajdziemy go w przetworzonej (środki wybielające mąkę czy zapobiegające zbrylaniu się np. soli kuchennej są często związkami glinu). Brytyjski naukowiec z Keele University, prof. Chris Exley, stwierdził w swoich badaniach, że podawanie pacjentom cierpiącym na Alzheimera codziennie litra wody z wysoką zawartością krzemu powodowało u nich zwiększone wydalanie glinu wraz z moczem. Badanie trwało zaledwie 12 tygodni: niektórzy pacjenci odnotowali kliniczną poprawę stanu zdrowia już po tak krótkim czasie.

    Niedobory krzemu towarzyszą:

  • zaburzeniom układu kostno-stawowym (zwyrodnieniowym i reumatycznym)
  • chorobom sercowo-naczyniowym
  • chorobom nowotworowym
  • kamicom (nerkowym, żółciowym)
  • zaburzeniom metabolicznym (insulinooporność, cukrzyca)
  • chorobom związanym z osłabieniem układu immunologicznego (w tym alergiom)